Inwestycje w kryzysie
Wiktoria Falandysz
Spadek cen najbardziej odczuwalny jest w największych i najbardziej popularnych regionach, takich jak np. Floryda. W opinii części ekspertów właśnie teraz jest najlepszy czas na inwestycję na rynku amerykańskim. Zwłaszcza jeżeli inwestor posiada gotówkę i nie musi starać się o kredyt.
Obecnie na Florydzie można kupić dom, z trzema sypialniami, basenem w cenie kilkudziesięciometrowego mieszkania np. w Warszawie- wylicza Piotr Pawlikowski, specjalista ds. nieruchomości zagranicznych Pressiton Estate. Wybudowanie takiego domu jest obecnie dużo droższe niż kupienie gotowego. Wszystko przez to, że część nieruchomości sprzedawanych jest hurtem przez banki.- dodaje.
Nieruchomości sprzedawawane przez bank są tańsze od tych na wolnym rynku- wskazuje Maria Ladowski, pośrednik w obrocie nieruchomościami.- Bank chce jak najszybciej zbyć nieruchomość, aby uzyskać płynność finansową i ograniczyć koszty związane z utrzymaniem nieruchomości.
Ważne jednak, aby przy inwestowaniu na rynku amerykańskim nie kierować się wyłącznie niską ceną. Zakup nieruchomości taniej, ale niezbyt atrakcyjnej, nie będzie dobrą inwestycją. Wartość tej nieruchomości nie zwiększy się już znacznie. Bardzo często o cenie domu lub mieszkania decyduje widok z okna, wskazuje Agata Sulej z Pressiton USA. - Mieszkanie z widokiem na ocean lub zatokę dużo łatwiej wynająć, a w przyszłości sprzedać.- dodaje.
Bardzo ważne jest, aby dokładnie obliczyć koszty przedsięwzięcia. Do ceny zakupu dochodzą coroczne podatki od nieruchomości, obowiązkowe ubezpieczenie nieruchomości oraz opłata administracyjna za utrzymanie nieruchomości.- mówi Tomasz Wandel.
Jeżeli decydujemy się na zakup domu lub mieszkania w Stanach Zjedonoczonych warto wiedzieć, że nie potrzebujemy do tego wizy, ani karty stałego pobytu. Ustanawiając pełnomocników można nabyć nieruchomość nie ruszając się z domu- twierdzi Piotr Pawlikowski. Sytuacja wygląda inaczej, jeżeli staramy się o finansowanie z banku amerykańskiego. Banki mogą wymagać od nas dokumentów, które potwierdzą nasz status zawodowy lub materialny.
Mimo kryzysu banki pożyczają pieniądze na inwestycje. Cudzoziemcy muszą jednak posiadać wkład własny- 30% w przypadku nabycia domu, 50% gdy kupujemy apartament. - wylicza Piotr Pawlikowski. Zabezpieczenie będzie stanowiła jedynia ta nieruchomość. Jeżeli z różnych powodów nie będziemy w stanie spłacać naszego kredytu, bank zaspokoi się z nieruchomości i nie będzie od nas żądał dodatkowych świadczeń.
Wiktoria Falandysz
|
|
| NBP |
2010-09-07 |
|
USD
|
3.0943 |
+1.62% |
|
EUR
|
3.9495 |
+0.55% |
|
CHF
|
3.0551 |
+1.85% |
|
GBP
|
4.7544 |
+1.37% |
Inwestycje w kryzysie
Ceny nieruchomości w Stanach Zjednoczonych są najniższe od kilkunastu lat. Średnio ceny spadły nawet 50%....
Najem okazjonalny
Prezydent Lech Kaczyński podpisał w dniu 08.01.2010 nowelizację ustawy o ochronie praw lokatorów....
Mała frekwencja na zebraniu wspólnoty mieszkaniowej
W pierwszym kwartale zwoływane są coroczne zebrania właścicieli we wspólnotach mieszkaniowych. Niewielu właścicieli bierze jednak w nich udział....
Skoro jest tak dobrze, to dlaczego jest tak źle?
Zaklinanie rzeczywistości to wciąż ulubione zajęcie osób odpowiedzialnych za budowę wizerunku spółek deweloperskich....
Jak wygląda licytacja nieruchomości?
Wywiad z mecenasem Rafałem Zientkiem na temat przeprowadzania procesu egzekucji z nieruchomości...